niedziela, 6 stycznia 2013

Rozdział 5

 .........- to ja przyniosę jedzenie - oznajmił Niall
usiedliśmy do stołu Harry polał każdemu i wznieśliśmy toast aby nasz związek był trwały i panowała w nim miłość oraz zaufanie.Po chwili do domu weszła Eleonor z Danielle nie znałyśmy się jeszcze, ale od razu bardzo polubiłyśmy, więc gdy chłopcy opijali dobrą nowinę my siedziałyśmy w salonie i gadałyśmy na przeróżne tematy
- kochanie pójdziemy już na górę zmęczony jestem - szepnął mi do ucha Zayn
- już - powiedziałam smutno
- my zostajemy na noc może przygotujemy jutro razem śniadanie dla chłopców - zaproponowała El
- ja chętnie - uśmiechłam się i poszłam z Malikiem na górę
- mogę dzisiaj spać z Tobą moja kochana dziewczyno - zapytał Mulat
- oczywiście mój wspaniały chłopaku - powiedziałam po czym obydwoje zaczęliśmy się śmiać
T: pójdziemy jutro na zakupy ?
Z: Oczywiście księżniczko - uśmiechnął się dał mi buziaka w polik
T: Dobra ja idę się kąpać, nie ucieknij
Z:Obiecuję, że nie ucieknę - zaśmiał się , wzięłam po drodze jego koszulkę i bokserki, bo je też musiał mi pożyczyć, wzięłam szybki prysznic i poszłam do pokoju
Z: Co tak długo, wiesz jak się stęskniłem ?
T:Nie było mnie 10 minut
Z: Dla mnie to wieczność - powiedział po czym znowu cmoknął mnie w policzek
T: Aww jaki Ty słodki
Z: No wiem, to co idziemy spać ?
Nic nie odpowiedziałam tylko położyłam się na łóżku
Z: No chodź do mnie mała - powiedział Zayn rozchylając ramiona, a  ja wtuliłam się w niego jak w misia i zasnęłam tym razem nie miałam koszmarów.Rano szybko się ubrałam i wyszłam z pokoju, jakbyśmy się umówiły dziewczyny wyszły równo ze mną i razem poszłyśmy robić śniadanie naszym chłopakom i przyjaciołom .  Robota szybko nam zminęła i w 5 min naszykowałyśmy pyszne śniadanie  brudząc przy tym całą kuchnię mąką.Zawołałyśmy chłopaków i razem w miłej atmosferze zjedliśmy śniadanie
Z: Dobra kotek zbieraj się idziemy na zakupy - powiedział Malik z pełną buzią
T: Mama nie nauczyła, że nie mówi się z pełną buzią, a po sobie się sprząta, poczekaj 5 minut
Z: Dobrze dla Ciebie wszystko tylko szybko bo umrę z tęsknoty - zaśmiał się chłopak udając, żę powoli umiera. Szybko się uwinęłyśmy i byłam już gotowa dałam buziaka dziewczyną, przytuliłam wszystkich po kolei i wyruszyliśmy na długie zakupy.Po dwóch godzinach chodzenia wróciliśmy z trzema torbami ciuchów i jedzenia dla Nialla
- wrócili ! - wydarł się blondyn z salonu i kilka sekund później szperał już w torbach ja razem z Zaynem poszliśmy na górę żeby wziąć prysznic, właśnie miałam podać mu koszulkę gdy coś z niej wyleciało, był to mój wisiorek directioner który zgubiłam w dniu wylotu, a koszulka wydawała mi się znajoma, wtedy zaczęłam powiązywać fakty.....



I jak ?
Myślę, że ten rozdział mi się nie udał :(
Wy też pewnie jesteście zawiedzeni, ale w następnym będzie dużo ciekawiej :)
Natala ♥

1 komentarz:

  1. Hej. Nie mam co robić i czytam ten blog ale on jest dziwny. Nie obraź sie ale wszystko za szybko sie dzieje. Najpierw ktoś ją zgwałcił potem wprowadza sie do obcych ludzi daje sie im całować i wgl. I jeszcze jest dziewczyna Zayn'a. Znają sie tylko kilka dni. Dla mnie pokręcone i bez sensu.. sorry..

    OdpowiedzUsuń

Szablon by S1K