sobota, 9 lutego 2013

Rozdział 14

.....zamkłam laptopa i próbowałam wyrzucić z pamięci to co było tam napisane.Poszłam do salonu, włączyłam telewizję i już miałam rozpocząć seans gdy do domu wparowała Dani z Elką
D: Cześć kochanie, jak się czujesz, przyniosłam Ci owoce - powiedziała całując mnie w policzek Dani
Ja : Dziękuję, dobrze - uśmiechłam się
El : Cześć kochanie, mam coś dla małego - powiedziała po czym dała mi małą torebeczkę w której była słodka, malutka marynareczka na której kieszonce było wyszyte imię małego
Ja : Dziękuję El, ona jest śliczna
D : No to jak idziemy na zakupy do pokoju małego ?
Ja : Ale musimy poczekać na chłopców
El : Nie musimy - powiedziała pokazując na drzwi które powoli zaczęły się otwierać
Ja : Cześć chłopcy - przywitałam się z nimi i przytuliłam
Z : No to jak idziemy ?
Wszyscy : Tak ! - odpowiedzieliśmy chórem, gdy dotarliśmy chłopcy mieli zająć się farbami, panelami, tapetą itp., a my z dziewczynami poszłyśmy kupić butelki, smoczek i masę ciuchów dla naszego maluszka.
Po 2-3 godzinach spotkaliśmy się przed jedną z galeri żeby jechać już do domu.Gdy dotarliśmy każdy pokazywał co kupił, okazało się, że Niall wykupił pół działu dziecięcego z jedzeniem, żeby Javadd nigdy nie był głodny.Chłopcy kupili niebieską farbę i ciemne panele
Ja : I dwie godziny zajęło wam kupienie farby i paneli - powiedziałam po czym z dziewczynami wybuchłyśmy śmiechem
Li : A wiesz ile było odcieni niebieskiego
H : Albo ile rodzai paneli
Lou : I to wszystko zgrać kolorystycznie
Z : I dobrać jakąś fajną tapetę na ścianę
D : Ale wy nie macie żadnej tapety
Li : wygonili nas z działu z tapetami na ścianę, bo trochę się porwała taka jedna
El : I tak sama się porwała
Lou : No, a później wywaliła się cała półka i wszystko leżało na podłodze
Z : A wszystko przez to, ze tapeta która nam się podobała była strasznie wysoko
H; My chcieliśmy ją mieć, więc zaczęliśmy wchodzić na tą półkę, a ona się wywaliła
N : Ja nic nie wiem byłem zajęty wybieraniem zupek, nie mogłem się zdecydować bo pomidorowa była tylko jedna, ale wolę rosół pomyślałem, że wezmę obydwa, ale jedna baba zabrała pomidorową, więc się z nią kłóciłem i mam - powiedział pokazując na słoiczek z zupką
Ja : Dobra zacznijmy lepiej remont tamtego pokoju, bo wasze opowieści mnie dobijają - powiedziałam i z dziewczynami poszłyśmy do przyszłego pokoju Java, chłopcy przynieśli farby wałki i zaczęliśmy malować, cali umalowani na niebiesko po około 2 godzinach malowania spojrzeliśmy na pomalowany już pokój
D : No chłopcy to teraz zakładajcie panele, meble mają przyjść wieczorem, a my idziemy się umyć i przebrać - dziewczyny miały u nas ciuchy bo często nocowały, mieliśmy trzy łazienki, jedną z wanną reszta z prysznicem, gdy wyszłyśmy już wykąpane i ubrane chłopcy nadal zakładali panele, więc my poszłyśmy przygotować kolacje, minęła godzina
El : Jest ich 5 i do tej pory zakładają panele - powiedziała z ironią w głosie Eleonor
Ja : Pójdę po nich - nie zdążyłam wejść na pierwszy schodek, a chłopcy już biegli
D : Dobrze, że jesteście przygotowałyśmy kolację
N : To wspaniale
* Pół godziny później *
Nadal siedzieliśmy przy stole zajadając się deserem przy rozmowie
Z : Kochanie możemy iść porozmawiać, muszę Ci coś powiedzieć
Ja : Jasne - gdy odeszliśmy już od stołu Zayn zaczął mówić
Z : Kochanie, za 8 miesięcy wyjeżdżamy w trasę - powiedział na jednym wdechu
Ja : Na ile ?
Z : Na 10 miesięcy
Ja : Czyli jak wrócisz Jav będzie miał rok i 1 miesiąc, chcesz mnie zostawić samą, nas samych wtedy kiedy będziesz najbardziej potrzebny - odpowiedziałam z podniesionym głosem
Z : Nathalie wysłuchaj mnie do końca
Ja : Dobrze...
Z : Chciałem zapytać czy chcesz, chcecie jechać z nami...............

2 komentarze:

  1. Dam Ci radę, jako koleżanka z doświadczeniem. Po pierwsze - nie pisz dialogów w taki sposób jak dotychczas, typu:
    Ja:
    Tak piszą dzieci. Zastąp je takimi:
    - Chciałem zapytać, czy chcesz, chcecie jechać z nami? - spytał niepewnie Zayn bacznie mnie obserwując.
    Pamiętaj o interpunkcji! Przed: że, a, ale, ponieważ itd. stawiamy przecinki. Zapominasz o akapitach, a są one niezmiernie ważne.
    Zdania zaczyna się z dużej litery i nie ma od tego wyjątków.
    Pamiętaj o opisach, epitetach. Musisz pisać co w danej chwili robi, czuje główna bohaterka. Ten rozdział składa się prawie z samych dialogów! To nie brzmi jak część opowiadania, a jak pogadanka. Na szczęście popełniasz mało błędów ortograficznych, ale to co Ci tu wytknęłam trzeba jak najszybciej poprawić. Unikaj powtórzeń. Przeczytałam wszystko, i wydaje mi się, że masz całkiem fajną koncepcie, ale nie potrafisz jej zrealizować.
    Postaraj się zareklamować swój blog, np.
    * czytając inne i prosząc autorów o wejście na Twój
    * pisz adres w opisie na gg, facebook'u, czy nk
    * włącz w opcjach komentowania "anonima", więcej osób będzie miało możliwość wyrażenia swojej opinii, ponieważ nie każdy ma konto google
    Tym, co tu piszę nie mam zamiaru Cię zniechęcać, wręcz przeciwnie, chcę Ci pomóc. Mam nadzieję, że weźmiesz sobie moje rady do serca i nie obrazisz się za ten szczery komentarz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że się nie obrażę, a w ręcz przeciwnie dziękuję, że mi to napisałaś.Wiem, że ostatnio jest dużo dialogów, ale to po prostu dlatego, że nie mam weny i próbuję wymyślić coś na poczekaniu.No to chyba czas się bardziej postarać ! :)

      Usuń

Szablon by S1K